Pokazywanie postów oznaczonych etykietą environment art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą environment art. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 maja 2009
Czasem coś powala na łopatki
Oto artysta, który nie daje mi spokoju od kilku dni. Nazywa się Francisco Infante-Arana a jego prace wywracają postrzeganie świata do góry nogami... odtąd już nic nie będzie takie same. Szczególnie ruszyły mnie działania z cieniem no i lustra niesamowite a takie proste. Wcześniej znałam Artystę o imieniu Andy Goldsworthy (polecam przejrzeć katalog jego prac) , który porusza się w podobnym obszarze - environment art i abstrakcji. Pierwsza styczność z jego pracami tez była dla mnie dużym przeżyciem. A tu proszę, drugi Pan równie ciekawy. Wiem, wiem wszyscy ich znają od dawien dawna ale cóż wiedzę się zdobywa z czasem i tylko wtedy jeśli się chce ją zdobywać :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
